Zbliża rocznica 28 urodzin i parapetówa kumpla z pewnej starej, zgranej paczki. Na tą okazję ktoś zamówił kartkę. Miało być coś z nowym mieszkaniem, z dachówkami, z kołderką z podusiami...
W przypływie weny twórczej i chęci wypróbowania nowego wzoru "kartki" powstał domek:
Wszem i wobec oczywistym jest iż syn mój z zabawek uznaje tylko auta, a że nazbierało się już ich hohohoho i jeszcze trochę.... mamusia uszyła synusiowi przenośny garaż.
Syn parkuje , jeździ ulicą, parkuje pod nim, na nim, za nim, obok niego :)
Wieczorem zwijamy, rano rozwijamy. No i zabrać można w gości - nie każdy ma do zaoferowania m.in. 9 aut, bez których zabawa nie ma sensu ;)
Koszt uszycia podobnego możesz sprawdzić w CENNIKU
Posypały się ostatnio uroczystości przyjęcia Chrztu Świętego. Dziś sakrament ten przyjmuje mała Julia. Ojciec Chrzestny z rodziną podarował swej chrześnicy na pamiątkę kartkę (z miejscem na prezentową "wkładkę").
Przygotowując się do baby-szafingu uszyłam kilka miętolków (dokładnie 5). Wybrałam materiały wzorzyste i kontrastowe aby przyciągnąć uwagę dzieci i rodziców. 2 szt. powędrowały w rączki maluszków a pozostałe 3 czekają na właściciela. Tych dwóch niestety nie zdążyłam sfotografować :(
1. MIĘTOLEK PASIASTO - KROPKOWY (posiada zdolność szeleszczenia)